"Wygrywa tylko ten, kto ma jasno określony cel i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć."
Napoleon Hill

piątek, 21 czerwca 2013

Spódniczka "Kiss My Ass"

Po serduszku przyszła mi wena na usta. Postanowiłam uszyć spódniczkę pod hasłem "Kiss my ass" :):):) Nic dodać nic ująć:):) Czyli usta na "ass":) Uszyłam ją z czerwonej dresówki. Usta ze sztruksu , w pasie na gumce, spód z czarnej dresówki. No i oczywiście moje ulubione kieszenie czarne.

No to pokazuję:





Jak dobrze, że jest ładna pogoda, nie trzeba za dużo kombinować ze zdjęciami:)
No to parę na placu/dworze/polu- jak kto woli:)







5 komentarzy:

  1. Lubię kieszenie w spódnicach, choć nie lubię nic w nich nosić :D Podoba mi się ten kontrastujący kolor kieszonek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):) ja też lubię kieszenie bardzo- właściwie chyba w każdej rzeczy jaką noszę.

      Usuń
  2. śmieszna ta spódnica :)

    http://the-best-version-of-you1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. ale fajowa !!
    dodaję do obserwujących - jestem ciekawa kolejnych 'naszywek'
    pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysły już są na kolejne naszywki :):) Powoli będę realizować :) Pozdrawiam...

      Usuń